Na blogu pisarki Magdaleny Kordel trwa IV edycja konkursu - projektu "Kto napisze ze mną książkę?". O projekcie można poczytać TU.
W tym roku tematem przewodnim jest Malownicze, małe miasteczko w Sudetach. Temat opowiadania - dowolny. Warunek: happy end.
Drugi raz biorę udział. I... szczerze powiedziawszy... chyba jednak ostatni... .
Rozpoczął się etap głosowań. Nie ma żadnego niezależnego jury, które by obiektywnie oceniło nadesłane prace. Opowiadania nie są, jak w poprzednich edycjach konkursu, anonimowe... .
Głosować może każdy zalogowany, wpisując tytuły wybranych opowiadań i odpowiednio je punktując. Głosowanie trwa od wczoraj, 17 sierpnia do 23 sierpnia. Szczegóły głosowania TU.
Głosowanie rozpoczęło się wczoraj. I... dziwnym trafem... głosy pojawiają się... stadami... przyznając największą ilość głosów nierzadko temu samemu opowiadaniu... po kolei... .
Nigdy nie przepadałam za tego rodzaju głosowaniem. Dlaczego? Wiadomo... .
Do chwili obecnej (ponad siedemdziesiąt "nominacji") moje opowiadanie Stary młyn nie otrzymało ani jednego głosu. Dlaczego? Ano chyba najwyższy czas przestać marzyć o karierze zarówno pisarskiej jak i w ogóle literackiej... . Dlaczego nikt mi wcześniej nie powiedział...?
Jest w tym konkursie sporo naprawdę dobrych opowiadań. Zachęcam do czytania i głosowania. :-)
Kura dziobie wszystkie ziarenka na swoim podwórku. A ten blog, to kurze bazgrołki o wszystkim i... o niczym.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książkowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książkowo. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
piątek, 21 lutego 2014
Czytaj... czyli zakręcona Madzia
A dlaczego o książce będzie tutaj? Ano dlatego, że jednak Koko Country jest bardziej poczytne... .
Ale... ad rem...
Madzia Kociołek jest trzydziestopięciolatką. Mieszka w Krakowie z rodzicami i młodszym bratem. Jest dziewczyną... zwykłą, niewyróżniającą się. Zakompleksioną. A przez to nieśmiałą. A przecież wiadomo, że przebojowym żyje się lepiej, łatwiej i... co tu się oszukiwać... przyjemniej.
Autorką Zakręconego życia Madzi Kociołek jest Edyta Świętek. Ekonomistka, pisząca powieści przeznaczone dla kobiet. Przy czym nie są to typowe czytadła dla pań... .
W powieści Autorka występuje w roli Głosu Sumienia, który podpowiada, popycha Madzię do działań. Jakich? Oczywiście do zmian zarówno zewnętrznych jak i wewnętrznych. Czy Madzia posłucha Głosu? Oczywiście. Chociaż... nie zawsze. A wtedy... sprawy się nieco komplikują... .
Powieść jest napisana lekko, z dowcipem, chociaż nie brakuje tu również scen dramatycznych... . Jest trochę bajkowo, trochę zwyczajnie, trochę nierealnie i trochę codziennie.
Ja Madzię dosłownie... połknęłam. I znowu miało miejsce kłamstwo: "jeszcze jeden rozdział i już idę spać"... . :-) Nie potrafiłam oderwać się od książki... .
Polecam tę lekturę paniom zarówno nastoletnim jak i w wieku dojrzałym i jeszcze starszym. Historia Madzi jest przeznaczona dla pań w każdym wieku.
Książkę z przemiłą dedykacją dostałam od Autorki. Jeszcze raz... dziękuję.
Ale... ad rem...
Madzia Kociołek jest trzydziestopięciolatką. Mieszka w Krakowie z rodzicami i młodszym bratem. Jest dziewczyną... zwykłą, niewyróżniającą się. Zakompleksioną. A przez to nieśmiałą. A przecież wiadomo, że przebojowym żyje się lepiej, łatwiej i... co tu się oszukiwać... przyjemniej.
Autorką Zakręconego życia Madzi Kociołek jest Edyta Świętek. Ekonomistka, pisząca powieści przeznaczone dla kobiet. Przy czym nie są to typowe czytadła dla pań... .
W powieści Autorka występuje w roli Głosu Sumienia, który podpowiada, popycha Madzię do działań. Jakich? Oczywiście do zmian zarówno zewnętrznych jak i wewnętrznych. Czy Madzia posłucha Głosu? Oczywiście. Chociaż... nie zawsze. A wtedy... sprawy się nieco komplikują... .
Powieść jest napisana lekko, z dowcipem, chociaż nie brakuje tu również scen dramatycznych... . Jest trochę bajkowo, trochę zwyczajnie, trochę nierealnie i trochę codziennie.
Ja Madzię dosłownie... połknęłam. I znowu miało miejsce kłamstwo: "jeszcze jeden rozdział i już idę spać"... . :-) Nie potrafiłam oderwać się od książki... .
Polecam tę lekturę paniom zarówno nastoletnim jak i w wieku dojrzałym i jeszcze starszym. Historia Madzi jest przeznaczona dla pań w każdym wieku.
Książkę z przemiłą dedykacją dostałam od Autorki. Jeszcze raz... dziękuję.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

